Wpisy z tagiem: ‘ internet ’
Muszę się do czegoś przyznać. Używam google jako słownika ortograficznego. Używam bo mam powarzne poważne powody. Na szczęście chyba nie tylko ja: po wpisaniu słowa “żeczywiście” dostajemy 50′000 stron (cha, jest nas całkiem sporo). “Rzeczywiście” daje już ponad 5′000′000 stron, więc zakładam, że akurat w tym, wyjątkowym przypadku większość nie może się mylić [ CZYTAJ DALEJ ]
Wszyscy, wszyscy, to robimy… Najpierw szukamy informacji o produkcie/usłudze w sieci. Porównujemy cechy, oglądamy czy nam się podoba, sprawdzamy co piszą klienci, standardowa procedura. Traktujemy internet jak wielki, zawsze dostępny katalog wszystkiego. Potem i tak kupujemy w “tradycyjnym”, naziemnym sklepie – chcemy najpierw dotknąć, produkt nie jest dostępny od zaraz, tysiąc różnych powodów. Skala zjawiska jest olbrzymia. [ CZYTAJ DALEJ ]
Po pierwsze, można zapytać, ale czy to wypada? Tak brutalnie, komercyjnie wykorzystywać społecznościowe miejsca jak Twitter, czy BLIP? Oczywiście, że wypada, pewnie nawet za jakiś czas będzie to równie oczywiste jak promocja poprzez dowolny, inny kanał komunikacji. Warunek jest tylko jeden i to prosty. Czytający, a nie tylko Ty czy Twoja marka, muszą mieć z tego [ CZYTAJ DALEJ ]