Archive for the ‘ inspiracje ’ Category

Zróbmy dzisiaj coś niezwykłego

dreamstimefree_2393552 smallChciałem dziś napisać o „życiowej innowacyjności”.  Poprzekonywać do robienia w życiu i w pracy tego co nas pasjonuje i chociaż trochę rozwija.

Hmmm, wtedy trafiłem na ten tekst – mówi dokładnie to co miałem w głowie, ale jest po prostu dużo lepszy.

Pocieszam się, że „great minds think alike” ;-)

Ćwierkając dla pieniędzy

logo twitter i blipPo pierwsze, można zapytać, ale czy to wypada? Tak brutalnie, komercyjnie wykorzystywać społecznościowe miejsca jak Twitter, czy BLIP?

Oczywiście, że wypada, pewnie nawet za jakiś czas będzie to równie oczywiste jak promocja poprzez dowolny, inny kanał komunikacji. Warunek jest tylko jeden i to prosty. Czytający, a nie tylko Ty czy Twoja marka, muszą mieć z tego korzyść.

Piszesz bloga i codziennie masz coś ciekawego do powiedzenia? Nikt z Twoich „przyjaciół” nie obrazi się za fajnego newsa czy obserwację. Masz sklep/pizzerię/”wstaw nazwę Twojego biznesu”? Klienci chętnie dowiedzą się o nowej promocji, która kończy się wieczorem. Oczywiście pod warunkiem, że będziesz wobec nich uczciwy i promocja będzie warta ich uwagi i czasu.

Oczywiście trzeba pamiętać o mikro skali zjawiska „ćwierkania” w Polsce. Możemy być spokojni, że się rozwinie, bo daje unikalne korzyści swoim użytkownikom. Czekając, aż to się stanie mamy jeszcze pewnie kilka miesięcy, żeby się przygotować :-) .

Więcej, o tym temacie na jak zwykle w będących trochę do przodu blogach i serwisach zza wielkiej wody.

Z cyklu innowacja tygodnia – soki Fortuna bez cukru

fortuna_kampsokOczywiście sam produkt nie wszedł na rynek w tym tygodniu, ale takie casy (rynek FMCG, duża marka, wyraźny sukces dzięki innowacji) nie zdarzają się w Polsce zbyt często. Opisać więc warto, a nawet trzeba.

Na tym przykładzie od razu widać dlaczego w biznesie żadna inwestycja nie jest wstanie wygenerować tak wielkiego zwrotu jak dobra innowacja. Dlaczego? Bo dobre innowacje wpływają na wszystkie składniki naszego biznesu. Są po prostu bezcenne.

W tym konkretnym przypadku bardzo podoba mi się kilka elementów.

Po pierwsze, ta innowacja ta czytelna odpowiedź na silny trend konsumencki. Jako konsumenci chcemy jeść zdrowiej, wiemy, że cukier w dużych ilościach szkodzi. W praktyce różnie to „zdrowiej” nam wychodzi, ale po stronie deklaracji i planów, dbamy o naszą dietę aż miło.

Po drugie, innowacja Fortuny buduje cholernie proste, jedno wymiarowe skojarzenie (wyróżnik) z marką: Fortuna = te soki bez cukru. I tu dochodzimy do sedna opisywanego sukcesu. Marketing powinno się robić tworząc produkty, a nie tylko je promując. Mając tak silną bazę, tworzenie strategii komunikacji oraz kreacji do kampanii reklamowej musiało być samą przyjemnością, w porównaniu ze zwykłą w takich razach mordengą, kiedy trzeba coś wymyślić dla soku, o którym można powiedzieć tylko jedno: jest taki jak wszystkie inne. Coś tam się pewnie w końcu wymyśli, ale ludzie w to raczej już nie uwierzą, bo nie jedną kampanię reklamową widzieli.

Wnioski dla nas?

  • Wyróżniki naszej marki lepiej budować na etapie tworzenia produktu
  • Szukając pomysłu na innowacje, może warto zastanowić się co jest „nie tak” z naszym produktem, biorąc pod uwagę trendy, które tworzą potrzeby naszych klientów. W tym przypadku była to obecność dużej ilości białego cukru w składzie produktu, od którego klienci oczekiwali „zdrowego” charakteru.

Podsumowując, zamieniając jeden ze składników i pewnie tylko nieznacznie zwiększając koszty produkcji, producent odświeżył markę, zbudował jej unikalne w ramach masmarketu na tym etapie pozycjonowanie i co najważniejsze znacznie zwiększył sprzedaż.

Opłacało się trochę pokombinować, no nie?