Wpisy autora

jakie urządzenia zabije komórka (z cyklu z „zeszytu młodego futurologa”)

zły telefonTak na szybko, kilka moich typów na najbliższe lata:

  • kompaktowy aparat cyfrowy. To chyba oczywiste, bidula padnie pierwszy. Nokia już dzisiaj jest największym producentem aparatów foto na świecie. Jaki z tego wniosek? Nowi konkurenci mogą pojawić się w każdej chwili. Trzeba uważać zwłaszcza na te produkty/marki, które mają lepsze „dojście” do konsumenta niż my (np. są z nim wszędzie tak jak komórka). Ponieważ konsument zawsze woli prościej, w jednym miejscu, więc jeśli taki do wczoraj jeszcze nie konkurent będzie wstanie dodać nasze funkcje/usługi do swojej oferty, to mamy duuuuży problem
  • odtwarzacz mp3. Logika taka sama jak powyżej. Ja nie widzę nawet pół powodu, żeby miał pożyć więcej niż 5 lat. A Wy?
  • karta bankomatowa + gotówka + karty programów lojanościowych + zdjęcia naszych milusińskich – podsumowując portfel. Karta ze względu na bezpieczeństwo naszej $$$ będzie się pewnie bronić najdłużej. Jeżeli idzie o karty programów lojalnościowych to zastąpienie tego całego pliku plastiku przez komórkę było by dla klientów super wygodne. Pewnie już ktoś pracuje nad tym tematem, jeśli nie, to czas zakasać rękawy, bo będzie $$$ do zarobienia ;-)
  • dowód osobisty i inne dokumenty. Tu zaangażowana musi zostać wspaniała i szybka administracja publiczna, więc pożyją pewnie jeszcze kilka lat dłużej niż karta bankomatowa
  • wizytownik i wizytówka. Komu się będzie chciało za parę lat przeklepywać dane z papierka?

A Wasze typy?

innowacja ważniejsza niż kryzys

dreamstime_5981228Prosty przykład.

Wg. ostatniego badania 100 najcenniejszych marek świata (zrobionego przez Business Week i Interbrands) większość marek globalnych straciła na wartości w wyniku kryzysu. Średnio, giganci są coś koło 4,5% na minusie w stosunku do ubiegłego roku.

Natomiast top 5 z tych, które wbrew temu trendowi urosły, wygląda tak:

  • Google (25 proc. wzrost do 31,98 mld USD),
  • Amazon.com (22 proc. wzrost do 7,85 mld USD),
  • Zara (14 proc. wzrost do 6,78 mld USD),
  • Nestle (13 proc. wzrost do 6,3 mld USD),
  • Apple (12 proc. wzrost do 15,4 mld USD).

Kogo z Was dziwi, że 4 z nich to ikony innowacyjności i liderzy wszelkich rankingów tego typu?

…i przestań oglądać tych cholernych LOST’ów!!!

wolność, zmiana, innowacja, kariera

Nie znosisz swojej pracy, prawda?

Siedzisz wieczorami ze znajomymi, pijesz wino, narzekasz na bossa i opowiadasz, że super byłby mieć własny biznes. Może designerską markę ciuchów do jazdy konnej dla kobiet, może produkcję najmądrzejszych zabawek na świecie,  może skuterowe taxi, cokolwiek. Ty już sam wiesz najlepiej co Cię rajcuje.

Szczerze? Obawiam się, że zabraknie Ci odwagi.

Wielka, wielka szkoda. Szansa jest dzisiaj większa niż kiedykolwiek. Korporacje nie dominują już tak jak kiedyś, klienci szukają czegoś prawdziwego. Praktycznie nie ma barier: możesz kupić co chcesz, produkować z tego co chcesz i sprzedawać to gdziekolwiek. Finansowanie? Proszę bardzo: trochę oszczędności, fundusze unijne, konkursy na biznesplany (np. taki) , inwestorzy szukający ciekawych projektów (np. ten). Promocja? Możesz dotrzeć do tysięcy konsumentów, praktycznie za free, wkładając w to tylko zajebiście ciężką pracę. Po godzinach. Zamiast oglądania co wieczór tytułowych, cholernych LOST’ów. Możesz też postawić wszystko na jedną kartę, odejść z pracy i próbować utrzymać się z tego co Cię kręci.

Czy warto? Well, kiedy  słucham takich gości to jestem na 100% pewien, że warto. Kiedy patrzę na kilku  znajomych, którzy się odważyli, to jestem na 100% pewien, że warto.

Jeśli ciągle masz wątpliwości, to mam dla Ciebie „killer question”: czy chcesz do końca życia robić to, co robisz teraz? Jeśli uczciwie powiesz sobie, że tak, super. Moje gratulacje :-)

Jeśli nie, to na co czekasz?

PS. wpis zainspirowany przez Przemka P. Wielkie dzięki :-)